EN
29.07.1979 Wersja do druku

Na cudzych ścieżkach

"Boże, każdemu daj, czego mu brak" śpiewa Bułat Okudżawa w swojej pieśni pt. "Testament Villona". Trudno dosadniej i zarazem bardziej lakonicznie wyrazić pewną słabość, która tkwi głęboko w ludz­kiej naturze zarówno u wielkich, jak i małych. Być tym, kim nie jesteśmy. Być własną odwrotnością. Oto isto­ta tego marzenia sennego. Wszystko jest w porządku, póki marzenie po­zostaje marzeniem. Gorzej bywa, gdy ją zaczynamy realizować. Te spostrzeżenia przyszły mi do głowy po obejrzeniu w warszawskim Teatrze na Woli prapremiery nowej sztuki Tadeusza Różewicza pt. "Do piachu..." Dramaturgia nasza jest dosyć ra­chityczna. Toteż prapremiera każde­go nowego dzieła jest oczekiwana - szczególnie w teatrze cieszącym się bardzo dobrą renomą - z dużym za­interesowaniem. A cóż dopiero, jeśli to dzieło wyszło spod pióra jednego z naszych największych dramatur­gów współczesnych. Jednak ani fakt rachityczności na­szej dramaturgii, ani znamien

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Na cudzych ścieżkach

Źródło:

Materiał nadesłany

Kierunki nr 30

Autor:

Krzysztof Głogowski

Data:

29.07.1979

Realizacje repertuarowe