"Ofelie..." w reż. Jona Tombre, "Sonety Szekspira" w reż. Łukasza Kosa i "Alpha Kryonia Xe" w reż. Macieja Prusa w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej w Warszawie. Pisze Jacek Marczyński w Życiu Warszawy.
Polsko-norweska rywalizacja artystyczna na warszawskiej scenie zakończyła się naszym sukcesem. Norwegia wyłożyła pieniądze na wspólny projekt Opery w Bergen oraz naszej Opery Narodowej, bo umie wspierać najnowszą sztukę, nie tylko własną. Z tej szansy powinniśmy korzystać. A jednak operowo-baletowy wieczór, który w weekend obejrzeli warszawscy widzowie, a jaki ma jechać później do Bergen, został przygotowany w pośpiechu. Do opery Norwega Henrika Hellsteniusa "Ofelie: śmierć przez wodny śpiew" dodaliśmy rzeczy odgrzewane, w niepełnym scenicznym kształcie. "Ofelie...", "Sonety Szekspira" Pawła Mykietyna i "Alpha Kryonia Xe" Aleksandry Gryki łączy literacki rodowód, nie tylko Szekspirowski. Temat baletu Gryki zaczerpnięto z "Bajek robotów" Lema. Nie powstał jednak spójny teatralnie wieczór, a największą wartością tej składanki jest polska muzyka. Sonety Mykietyna to wspaniały przykład dialogu z tradycją. Nawet jeśli elegancka inter