09.04.2020 Wersja do druku

Muzycy w kwarantannie

Jedno da się już uznać za pewnik: po pandemii COVID-19 życie muzyczne
nic wróci w dawnej postaci. Wbrew pozorom to może być DOBRĄ wiadomość
- pisze Dorota Kozińska w Ruchu Muzycznym.

Mam kolegę, który na co dzień zajmuje się analizą informatyczną - czyli, mówiąc po ludzku, tworzy analityczne modele rzeczywistości. Kolega, podobnie jak wielu fachowców pracujących w dziwnych dziedzinach, ma rozliczne pasje. Połączyła nas miłość do grzybów - poznaliśmy się w roku niespotykanego urodzaju na rydze, kiedy kolega zorganizował akcję sprzedaży tych delikatesów w osiedlowej kooperatywie spożywczej. Potem się okazało, że interesuje się nie tylko sztuką kulinarną, mykologią, wirusologią i epidemiologią, lecz także muzyką. Przez kilka lat znajomości podzieliliśmy się mnóstwem fascynujących odkryć. Przekonałam się, że kolega jest naprawdę dobry w swoim zawodzie: przetwarza w rekordowym czasie ogromną liczbę danych i umiejętnie oddziela fakty od fake newsów. W grudniu ubiegłego roku zwrócił uwagę na patogen, który wywołał pierwsze przypadki nowej choroby w Wuhanie. Od tamtej pory kolega niestrudzenie szuka, modeluje i rapo

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Muzycy w kwarantannie

Źródło:

Materiał nadesłany

Ruch Muzyczny nr 6/7/26-03-20

Autor:

Dorota Kozińska

Data:

09.04.2020

Wątki tematyczne