Logo
3.10.2005 Wersja do druku

Musical wart obejrzenia

"Grają naszą piosenkę" w reż. Bogdana Augustyniaka w Teatrze Na Woli w Warszawie. Pisze Janusz R. Kowalczyk w Rzeczpospolitej.

Mistrzowski popis aktorski i wokalny - tak najkrócej można scharakteryzować ostatnią premierę na scenie Teatru Na Woli. Rybotycką i Wodeckiego [oboje na zdjęciu] ogląda się z przyjemnością: ona śpiewa ze swobodą dyplomowanej wokalistki, on gra niczym wytrawny aktor. Kameralny musical "Grają naszą piosenkę" Neila Simona, z muzyką Marvina Hamlischa, wyreżyserował Bogdan Augustyniak. Autor sztuki w Stanach Zjednoczonych jest uważany za rodzimy odpowiednik Moliera. I jakkolwiek z podobnymi deklaracjami warto poczekać, aż wypowiedzą je potomni, Neil Simon jest niewątpliwie bystrym obserwatorem amerykańskiej powszedniości. Jako jedyny spośród żyjących dramaturgów doczekał się teatru swego imienia na Broadwayu. Sam swoich scenariuszy wprawdzie nie reżyseruje, ale wymienia się go - obok Woody'ego Allena i Mela Brooksa - wśród odnowicieli komedii filmowej. Na polskie sceny Simona wprowadził w latach 70. Edward Dziewoński ("Para nie para", "Więzień dru

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Musical wart obejrzenia

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita nr 231

Autor:

Janusz R. Kowalczyk

Data:

03.10.2005

Realizacje repertuarowe