Jak ten czas szybko leci! Pomyśleć, że wczoraj minęło 20 lat od premiery "Metra", największego polskiego musicalu. Dziś większość ówczesnych żółtodziobów jest wielkimi gwiazdami. A wszystko za sprawą pomysłodawcy i reżysera Janusza Józefowicza (52 l.) - piszą kawi i lulu w Super Expressie.
Katarzyna Groniec (39 l.), Edyta Górniak (39 l.), Robert Janowski (50 l .) - to artyści, którym "Metro" otworzyło drzwi do kariery. Józefowicz pierwsze nabory do spektaklu pamięta jak dziś. - Obejrzeliśmy wtedy mnóstwo ludzi. Castingi odbywały się nie tylko w Warszawie, ale też w całej Polsce, bo w Warszawie nie znalazłem odpowiednich wykonawców. Pomyślałem sobie, że może ci ludzie, których szukamy, nie mają pieniędzy, żeby tu przyjechać, więc pojechaliśmy z Januszem Stokłosą (57 l., twórca muzyki - red.) w Polskę. Pamiętam te podróże pociągami w brudnych Warsach. Coś okropnego, ale się opłaciło. Kasię Groniec znaleźliśmy we Wrocławiu, Basia Melzer była w Poznaniu - wymienia pan Janusz. - Bardzo dobrze pamiętam, kiedy stałem za kulisami, a przedstawienie właśnie miało się rozpocząć. Do ostatniej chwili coś jeszcze poprawiałem, przegadywałem z artystami. Była godz. 19, a za ogromną kurtyną na scenie w Teatrze Dramatyczny