Gala Mozartowska na Festiwalu Opera Viva w Krakowie. Pisze Anna Woźniakowska w Dzienniku Polskim.
Czy możliwe są koncerty w jednym z najruchliwszych punktów Krakowa, w którym ruch samochodowy nie ustaje nawet na chwilę? Opera Krakowska po raz drugi daje na to pytanie twierdzącą odpowiedź. Zainicjowane ubiegłego lata wieczory muzyczne w Barbakanie, organizowane we współpracy z Muzeum Historycznym m. Krakowa, cieszą się i w tym roku dużą popularnością. Dziedziniec i krużganki pięknie odrestaurowanego XV-wiecznego unikalnego zabytku sztuki militarnej okazały się atrakcyjnym miejscem koncertów dla słuchaczy, wśród których w miniony piątek dominowali anglo-, holendersko- i niemieckojęzyczni turyści. Grube mury odizolowały publiczność od ulicznego ruchu, znacznie bardziej niż samochody słyszalne były głosy ptaków nocujących stadami na pobliskich drzewach oraz muzykujący pod Bramą Floriańską akordeoniści. Na szczęście i jedne, i drudzy w trakcie koncertu zamilkli. Opera Krakowska przygotowała do Barbakanu dwa cykle: najpopularniejszych a