11.05.2019 Wersja do druku

Mówię, jak było

"Sen srebrny Salomei" Juliusza Słowackiego w reż. Michała Zadary ze STUDIO teatrgalerii w Warszawie na Przeglądzie Teatrów Małych Form Kontrapunkt w Szczecinie. Pisze Tomasz Domagała na oficjalnym blogu festiwalu.

Reżyser przystępuje do pracy nad spektaklem. Wybiera odpowiedni tekst, kompletuje obsadę i po kilku tygodniach przystępuje do prób. Równocześnie dokonuje wnikliwej lektury tekstu oraz niezbędnego researchu. Na różnych etapach pracy pojawiają się projekty scenografii i kostiumów, kompozytor przynosi muzykę, choreograf zaczyna ustawiać ruch sceniczny. To oczywiście jedna z wielu dróg pracy nad spektaklem, przyjmijmy jednak, że jest ona tą najbardziej stereotypową i powszechną. Michał Zadara, reżyserując "Sen srebrny Salomei" prawdopodobnie poszedł właśnie tą drogą. Wybrał Słowackiego, dokonał analizy i selekcji pewnych partii jego tekstu pod kątem tego, co chciał za pomocą tego dramatu powiedzieć. Przeanalizował też głęboko historyczne meandry epoki, w której przyszło żyć i działać bohaterom Słowackiego i wreszcie wybrał obsadę, w którym to zabiegu należy upatrywać klucza interpretacyjnego do jego przedstawienia. Otóż Zadara obsadził

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Mówię, jak było - o "Śnie srebrnym Salomei" Michała Zadary z STUDIO TEATRGALERII w Warszawie

Źródło:

Materiał własny

domagalasiekultury.pl

Autor:

Tomasz Domagała

Data:

11.05.2019

Realizacje repertuarowe
Festiwale