EN
14.05.2011 Wersja do druku

Monty Python w Operze

Mimo że na festiwal zapraszane są przede wszystkim spektakle operowe i balety, tradycją stało się dopełnianie repertuaru nieco lżejszą formą, najczęściej musicalem - o spektaklu "Spamalot, czyli Monty Python i Święty Graal" Teatru Muzycznego w Gdyni na XVIII Bydgoskim Festiwalu Operowym pisze Agnieszka Serlikowska z Nowej Siły Krytycznej.

Bydgoski Festiwal Operowy w ciągu osiemnastu lat swojego istnienia stał się najważniejszym w Polsce przeglądem dokonań krajowych i zagranicznych teatrów operowych. Mimo że na festiwal zapraszane są przede wszystkim spektakle operowe i balety, tradycją stało się dopełnianie repertuaru nieco lżejszą formą, najczęściej musicalem. W tym roku wybór padł na "Spamalot" Teatru Muzycznego w Gdyni. Napisany przez członka brytyjskiej grupy komików Monty Python - Erica Idle, "Spamalot" jest musicalem parodiującym ten gatunek. Spektakl stanowi przykład czystej rozrywki, której zadaniem jest bawić do łez. Ale rozbawienie widowni festiwalu, szczególnie operowego, nie jest rzeczą prostą. Wbrew zapowiedziom dyrektora przeglądu Macieja Figasa, wśród publiczności zgromadzonej w Operze Nova większości nie stanowili fani brytyjskiego poczucia humoru, a bywalcy BFO. Cisza podczas pierwszych kilku scen spektaklu obrazowała lekkie zdziwienie wyborem tegorocznego musicalu.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowa Siła Krytyczna

Autor:

Agnieszka Serlikowska

Data:

14.05.2011

Wątki tematyczne