30.08.2004 Wersja do druku

Moniuszko rozbrzmiewał w Kudowie

42. Festiwal Moniuszkowski w Kudowie Zdroju. Pisze Witold Kozakowski w Słowie Polskim Gazecie Wrocławskiej.

"Trzy dni w Kudowie Zdroju rozbrzmiewała muzyka ojca polskiej opery Jeden z najstarszych na Dolnym Śląsku festiwali przyciąga rzesze kuracjuszy spragnionych nie tylko dobrej kudowskiej wody i powietrza, ale również prawdziwej strawy duchowej. Sławomir Pietras, dyrektor artystyczny 42. Festiwalu Moniuszkowskiego, zaproponował w tym roku melomanom muzykę nie tylko Moniuszki, choć ona dominowała. W parku Zdrojowym brzmiała pięknie muzyka ze Strasznego dworu, w pijalni Wód odbywały się warsztaty moniuszkowskie pod intrygującym tytułem Moniuszko a opera rosyjska. Kapela Zamku Kórnickiego Casle Brass w Teatrze Zdrojowym zagrała muzykę do opery Ondyna Ernsta Hoffmanna, którą młody Moniuszko podziwiał będąc na studiach muzycznych w Berlinie. W Teatrze pod Blachą prezentowali się soliści Teatru Wielkiego w Poznaniu w programie Moniuszko tańczony nocą. Finałowym wydarzeniem tegorocznej edycji festiwalu była jedna z ulubionych oper ojca naszego teatru muzyczneg

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Moniuszko, Puccini i piłka nożna

Źródło:

Materiał nadesłany

Słowo Polskie Gazeta Wrocławska nr 203

Autor:

Witold Kozakowski

Data:

30.08.2004

Festiwale