16.07.2014 Wersja do druku

Moje prywatne naj, naj, naj

Sezon w krakowskich teatrach powoli dobiega końca. Proponuję Państwu subiektywny, niechronologiczny i bezczelnie wybiórczy przegląd - pisze Justyna Nowicka w miesięczniku Kraków.

Najlepszy pomysł to zdecydowanie serial teatralny "Klątwa" w Łaźni Nowej. Tego jeszcze na krakowskich scenach nie było - teatralny duet Monika Strzępka i Paweł Demirski podjął się zadania arcyciekawego, acz karkołomnego - stworzenia teatralnego serialu, połączonego rytmem kolejnych premier. Scenariusz "Klątwy" [na zdjęciu] łączy polityczną fikcję z horrorem. Wątki katastroficzne sąsiadują tu z politycznymi, okultyzm z opowieścią o działaczach "Solidarności". Dodatkowo na ziemię zstępuje Chrystus, który za nic ma ewangeliczne miłosierdzie. W zarysie rzecz brzmi intrygująco, niestety serial jest bardzo nierówny, jakby długodystansowa, czteroodcinkowa perspektywa zaburzyła myślenie o celu i czytelność dramaturgii. Nie sprawdziły się przedpremierowe zapowiedzi, że każdy kolejny odcinek stanie się odrębną, zamkniętą całością. Nie ukrywam, że jestem fanką teatru Moniki Strzępki i Pawła Demirskiego i dobrze się czuję w absurdalnej atmosfe

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Moje prywatne naj, naj, naj

Źródło:

Materiał nadesłany

Kraków nr 7-8/07.08.2014

Autor:

Justyna Nowicka

Data:

16.07.2014

Wątki tematyczne