10.02.2012 Wersja do druku

Mój bohater nazywa się Szlomo Landsberg

OLEK MINCER, były aktor Teatru Żydowskiego w Warszawie, od lat 80. mieszkający we Włoszech, wyznał w rozmowie z PAP, że zanim zagrał w nominowanym do Oscara filmie Holland, chciał jak najwięcej dowiedzieć się o postaci, którą miał odtwarzać.

Mieszkający w Rzymie aktor Olek Mincer, odtwórca jednej z ról w filmie "W ciemności" Agnieszki Holland, powiedział PAP, że Włochy są odpowiednim krajem do pokazania tej historii i miałaby ona swoją widownię, gdyby weszła na ekrany. Mincer, były aktor Teatru Żydowskiego w Warszawie, od lat 80. mieszkający we Włoszech, wyznał w rozmowie z PAP, że zanim zagrał w nominowanym do Oscara filmie Holland, chciał jak najwięcej dowiedzieć się o postaci, którą miał odtwarzać. - Mój bohater nazywa się Szlomo Landsberg, jest to imię i nazwisko fikcyjne, chociaż postać jest prawdziwa. Ale ponieważ nie udało się dotrzeć do wszystkich rodzin i potomków bohaterów, nie można było bez zezwolenia używać prawdziwych nazwisk - tłumaczył Mincer. - Szukałem informacji o nim i dziwnym trafem znalazłem wiadomość sprzed wojny z Częstochowy, z procesu sądowego w sprawie malwersacji. Potem, gdy przeczytałem scenariusz, to okazało się, że to wszystko układ

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

PAP

Autor:

Z Rzymu Sylwia Wysocka

Data:

10.02.2012