"Erzac" w reż. Mariusza Pogonowskiego Stowarzyszenia Teatru Per Se w Płocku. Pisze Rafał Kowalski w Gazecie Wyborczej - Płock.
W spektaklu "Erzac" nie brakuje przeklinania, rozmów o seksie i damsko-męskich rękoczynów. - Takie jest życie - mówi scenarzysta i reżyser Mariusz Pogonowski. Premierę "Erzacu" w Płockiej Galerii Sztuki w ostatnią sobotę obejrzało kilkadziesiąt osób, podobnie było dzień później. Sztuka jest projektem Stowarzyszenia Teatr Per Se, a jego reżyserem Mariusz Pogonowski - na co dzień aktor płockiego Teatru Dramatycznego. Do tej pory Per Se pracował głównie z młodzieżą, teraz w spektaklu wystąpili dorośli amatorzy. Na scenie była np. tłumaczka języka angielskiego, pracownik Domu Pomocy Społecznej, płocki artysta czy doradca finansowy. Średnia wieku: 24-33 lata. Dorośli ludzie. Dorosłe sytuacje. To w sumie zestaw epizodów. Obserwujemy np., jak kobieta policzkuje mężczyznę, a ten się na nią wydziera. Inna para wybiera się nad morze - ona narzeka, na owłosienie na jego plecach i chce go wydepilować. Albo dwie kobiety o seksie, jedna robi to tak