10.08.2005 Wersja do druku

Mocne uderzenie legnickiego teatru

Pojawiła się wielka szansa, by legnicki Teatr im. Heleny Modrzejewskiej po raz pierwszy od wielu lat miał gwarancję przetrwania kolejnego sezonu. Brzmi to niewiarygodnie, ale jest to możliwe. Wszystko przez diametralną zmianę polityki Ministerstwa Kultury.

Od przyszłego roku Ministerstwo Kultury będzie współfinansować kilkadziesiąt muzeów, filharmonii i teatrów, które w 1999 roku skreślono z listy państwowych dotacji. Instytucje te nadal pozostaną własnością samorządów wojewódzkich. Ale, oprócz pieniędzy z samorządu, będą mogły liczyć na dotację ministerialną. W sumie ministerstwo ma przeznaczyć na nie około 50 mln zł. Instytucja, która znajdzie się na "złotej liście" będzie mogła liczyć na podwojenie dotychczasowego budżetu. Na liście nie ma jeszcze Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy, ale jest na spora szansa. Z odpowiednim wnioskiem do ministra kultury wystąpił już prezydent Legnicy, Tadeusz Krzakowski. Prezydent i dyrektor zgodni - Uważam, że nasz teatr w pełni zasługuje na to, aby znaleźć się wśród instytucji kultury objętych przez ministerstwo stałym finansowaniem - twierdzi gospodarz miasta, dodając, że ministerialne dotacje zagwarantują teatrowi rozwój i kontynuowa

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Kasa od ministra

Źródło:

Materiał nadesłany

Konkrety nr 32/10.08.

Autor:

Paweł Jantura

Data:

10.08.2005

Wątki tematyczne

Realizacje repertuarowe