EN
21.06.2012 Wersja do druku

Mnich z tektury, lalka - robot, do tego złośliwy Punch

VI Międzynarodowy Festiwal Szkół Lalkarskich w Białymstoku. Pisze Monika Żmijewska w Gazecie Wyborczej - Białystok.

Drzewo przed Akademią Teatralną owinięte jest kolorowymi płachtami, przed teatrem lalek wiszą flagi 14 państw, z których przyjechali młodzi lalkarze, a w pobliskim parku można spotkać wrzeszczącego Puncha, który czasem nawet obrzucić może widza epitetami. W mieście trwa Międzynarodowy Festiwal Szkół Lalkarskich. Dziś (20.06) wieczorem warto wpaść do Cafe Esperanto na pokaz japońskich lalek-automatów. Do Białegostoku przyjechali Bułgarzy, Japończycy, Rosjanie, Chorwaci, Izraelczycy, Rumuni i przedstawiciele wielu innych narodów. Wszystkich łączy młody wiek i pasja do lalkarstwa, Nawzajem się podpatrują, czerpią pomysły do kolejnych realizacji, zawiązują sie przyjaźnie. Na festiwalu - jedynym takim w Polsce, organizowanym u nas co dwa lata - korzystają też białostoczanie. Sporo jest plenerowych spektakli otwartych dla publiczności, warto też zaglądać do niedzieli włącznie do Akademii Teatralnej i Białostockiego Teatru Lalek - na większ

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Mnich z tektury, lalka - robot, do tego złośliwy Punch

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Białystok online/20.06

Autor:

Monika Żmijewska

Data:

21.06.2012

Festiwale