24.11.2004 Wersja do druku

Mistrzowie są trochę zmęczeni?

Festiwal Teatralny "Maski" w Poznaniu w ocenie Stefana Drajewskiego z Głosu Wielkopolskiego.

Międzynarodowy Festiwal Teatralny "Maski" zdominowali reżyserzy. Od nazwisk można było doznać zawrotu głowy: Tomaszuk, Lupa, Cieplak, Miśkiewicz [na zdjęciu]. Same gwiazdy. Jakby trochę w ich cieniu pojawiła się prezentacja "Tajemnicy" Teatru Porywacze Ciał i performance Artiego Grabowskiego - "Oktobersfest". O gościach z Japonii można powiedzieć: ciekawostka teatrologiczna. Mieliśmy okazję poznać technikę animacji lalką nazywaną bunraku. Kłopot z opowieścią Piotr Tomaszuk zafundował publiczności powtórkę z literackich ujęć kompleksu Edypa Niestety, reżyser - wizjoner nie poradził sobie z materią literacką. Miast dramatu "Święty Edyp", powstał ciąg skojarzeń ułożonych linearnie, bez wyraźnych napięć, bez kulminacji i wyciszeń. Nie bawi mnie epatowanie seksem na scenie, kostiumami rodem z sex shopu, a wszystko to podlewane patetycznym sosem. W tym przedstawieniu zaintrygowała mnie tylko muzyka Jana Zavarsky'ego i sceną kiedy aktorzy p

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Mistrzowie są trochę zmęczeni?

Źródło:

Materiał nadesłany

Głos Wielkopolski nr 274/23.11.

Autor:

Stefan Drajewski

Data:

24.11.2004

Realizacje repertuarowe
Festiwale