Logo
18.04.2005 Wersja do druku

Miss Le Madame

Jeżeli klub Le Madame potrzebował argumentów, aby przekonać władze do pozostawienia go w spornym lokalu przy uli­cy Koźlej, to taki argument niepodważalny już się znalazł. Jest to przedstawienie "Miss HIV" Macieja {#os#7323}Kowalewskiego{/#} w reżyserii autora - jedna z najważniejszych premier na scenie offowej Warszawy w tym se­zonie. Kowalewski zajął się tematem, na którym połamało sobie zęby wielu dramaturgów - epidemią AIDS - ale uczynił to w sposób przewrotny i nie­banalny. Zamiast grać na litości wi­dzów, odwołał się do prowokacji - sztu­ka opowiada o wyborach miss spośród nosicielek wirusa HIV. To nie żart: ta­kie wybory organizuje rząd Botswany, aby pokazać, że zakażeni nie są nazna­czeni. W sztuce towarzyszymy czterem kandydatkom w przygotowaniach do fi­nału i poznajemy historię każdej z nich. Kowalewski głównym tematem uczy­nił jednak nie chorobę, ale towarzyszą­ce jej zakłamanie. To sztuka o kłam­stwie i dochodzeniu d

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Miss Le Madame

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Stołeczna Nr 89

Autor:

Roman Pawłowski

Data:

18.04.2005

Realizacje repertuarowe