14.12.2015 Wersja do druku

Miraże, czyli wrocławska fatamorgana

"Miraże. Baśnie ludów Wschodu" Szczepana Orłowskiego w reż. Eweliny Marciniak w Teatrze Lalek we Wrocławiu. Pisze Karolina Obszyńska w kwartalniku Teatr Lalek.

Teatralna podróż do Iramu, enigmatycznego Miasta Kolumn, jest wędrówką przez rozległe pustynie, orientalne ogrody i dwa przeciwległe królestwa, w których mieszkają kapryśna Księż­niczka Budur i Książę Kamar. Wędrówką, która nie bez powodu nazwana została mirażami, bo już kluczowa w tym spektaklu historia - przypadkowej, ale niezwykle silnej miłości Budur i Kamara - rozpoczyna się od snu, czy też fatamorgany właśnie. Ów główny wątek fabularny przedstawienia Eweliny Marciniak "Miraże. Baśnie Ludów Wschodu" oprawiony jest przez wiele barwnych historii wyrastających z legend i baśni Orientu. Ewelina Marciniak uwodzi formą. Duża Scena Wrocławskiego Teatru Lalek za sprawą mnogości barw mieniących się w światłach, bogactwa orientalnych strojów i klimatu przedstawienia zamienia się w daleki wschodni kraj rodem z "Baśni tysiąca i jednej nocy". W tle sceny znajduje się wielka makieta w formie pałacu: historia, inspirowana inteligentnym i zab

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Miraże, czyli wrocławska fatamorgana

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatr Lalek n r 4/2015

Autor:

Karolina Obszyńska

Data:

14.12.2015

Realizacje repertuarowe