EN
07.11.1991 Wersja do druku

Miłosne boje dam i huzarów

Poniedziałkowy spektakl Teat­ru TVP rozpocznie się tym ra­zem o nietypowej porze - o godz. 15.25. Z powodu święta złamano tzw. ramówkę; wieczo­rem obejrzymy bowiem doku­ment. A na scenie - wiecznie żywy Aleksander hr. Fredro przypomina miłosne boje, to­czone zawzięcie między uczu­ciowo wyposzczonymi huzarami a damami. Fantastyczna zaba­wa! Stary komediopisarz sam pewnie wyłby ze śmiechu na widok fruwających kalesonów i gorsetów. "Damy i huzary" to przedstawienie, wyreżyserowane przez nieżyjącego już Janusza Nyczaka i zarejestrowane na scenie Teatru Nowego w Poz­naniu. Nyczak podszedł do słyn­nej komedii nie z tradycyjnym namaszczeniem, lecz zwyczajnie i po ludzku: jak mężczyzna do kobiety. I bardzo dobrze. Ni­gdzie nie jest przecież napisane, że tak Fredry grać nie wolno. A wiadomo: co nie jest zaka­zane, to dozwolone...

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Miłosne boje dam i huzarów

Źródło:

Materiał nadesłany

Express nr 218

Autor:

BOM

Data:

07.11.1991

Realizacje repertuarowe