19.12.2005 Wersja do druku

Miłość w dobie korporacji

"Push up 1 - 3 ostatnie piętro" w reż. Grzegorza Kempinsky'ego w Teatrze Śląskim w Katowicach. Pisze Aleksandra Czapla w Gazecie Wyborczej - Katowice.

Są jak zwierzęta w stadzie walczące o dominację: wykastrowani pracą mężczyźni i wysterylizowane z uczuć kobiety. Od soboty w Teatrze Śląskim sześć postaci korporacji w poszukiwaniu... miłości. Widoczna na ścianie płaska zielona linia, podobna do tej z medycznej maszynerii, zaczyna gwałtownie drgać. Na pustą scenę wchodzi szóstka kreatywnych. Dopiero odpowiedni poziom adrenaliny pozwala im żyć. Żywi dla korporacji, martwi dla siebie. "Push up 1-3 ostatnie piętro" to czwarta premiera sezonu, pierwsza tak drapieżna, współczesna, wyczekiwana przez młode pokolenie. Dobra passa Grzegorza Kempinsky'ego trwa. Po wyrazistym "Królu Edypie" serwuje katowickiej publiczności bolesne aktorstwo. "Push up 1-3 ostatnie piętro" zobaczyć warto, bowiem na scenie Teatru Śląskiego od dawna aktorzy nie grali z taką pasją jak teraz. Boleśnie uwiera świat Rolanda Schimmelpfenninga, odtworzony z powszechnych praktyk wielkich agencji reklamowych. Przeraża samotnoś

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Miłość w dobie korporacji

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Katowice nr 294

Autor:

Aleksandra Czapla

Data:

19.12.2005

Realizacje repertuarowe