EN
05.06.2011 Wersja do druku

Miłość to skok w ciemność

- Nasz świat zaludniają współczesne ikony, wyraziste flesze z filmów Lyncha, Gaspara Noe, ze spektakli Castellucciego, pokazów McQueena. Tak odbieram rzeczywistość i nie mam powodu, żeby śnić pastelowo. Uważam, że reżyseria - zwłaszcza spektaklu operowego - musi być równie wyrazista - mówi reżyser MARIUSZ TRELIŃSKI.

Mariusz Treliński. 49 lat, reżyser filmowy, teatralny i operowy, czytelnikom portali plotkarskich znany z powodu związku z tancerką i aktorką Edytą Herbuś. Najpierw namieszał w świecie kina, znajdując nowy język adaptowania literackiej klasyki ("Pożegnanie jesieni" Witkacego, "Łagodna" Dostojewskiego). Pracował także w teatrze, mierząc się między innymi z Szekspirowskim "Makbetem". Markę zawdzięcza jednak przede wszystkim inscenizacjom operowym. Jego spektakle dały nowy wyraz "Królowi Rogerowi", "Madame Butterfly", "La Bohemę", czy "Damie pikowej". W latach 2005-2006 był szefem artystycznym warszawskiej Opery Narodowej. Funkcję tę pełni ponownie od października 2008 roku. Ostatnio przygotował "Turandot" Pucciniego. Nasza recenzja na s. 43. O "Turandot" czytanej poprzez psychoanalizę, dorastaniu do happy endów, życiu pod ostrzałem paparazzich i filmie, którego jeszcze nie ma, opowiada wybitny reżyser Mariusz Treliński. Już wiadomo, że "Turandot"

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Miłość to skok w ciemność

Źródło:

Materiał nadesłany

Przekrój Warszawa Nr 18 / 02.05.2011

Autor:

Katarzyna Janowska

Data:

05.06.2011

Realizacje repertuarowe