I tym razem mieliśmy okazję przekonać się, że proza Kafki stawia bardzo wysokie wymagania tym wszystkim, którzy pragną się zmierzyć z jej mrocznym i tajemniczym światem. Nie daje się ona również w prosty sposób interpretować, walczy o zachowanie swojej tożsamości. O tym wszystkim przypomniała premiera "Przemiany" według opowiadania Franza Kafki we wrocławskim Teatrze Polskim. Mamy tu bardzo interesujący pomysł na przedstawienie, jakim jest odwołanie się do konwencji niemieckiego ekspresjonistycznego filmu niemego. Widz ma przed sobą ekran filmowy zrobiony z przezroczystego materiału, za którym znajduje się pokój głównego bohatera, za nim kolejna przezroczysta ściana z materiału i dalej pokój rodziny. Gra świateł umożliwia rozgrywanie się akcji bądź wyłącznie na pierwszym planie, bądź na obu jednocześnie. Ten zabieg dobrze podkreśla stan izolacji głównego bohatera. Na ekranie pojawiają się napisy, będące fragmentami opowiadania i zdj
Tytuł oryginalny
Mieszczańskie piekło
Źródło:
Materiał nadesłany
Słowo Polskie nr 265