EN
12.03.2015 Wersja do druku

Mieszczanie ze squatu

Teatr Komuna// Warszawa zorganizował festiwal swoich spektakli. Niegdyś zdeklarowani anarchiści są dziś badaczami kondycji duchowej polskiego mieszczaństwa - pisze Łukasz Saturczak w Newsweeku.

Grupa anarchistów biega nocą ulicami podwarszawskiego Otwocka i waląc w garnki, krzyczy: "Obudźcie się, mieszczanie, nastały nowe czasy..." Jest koniec lat 80. Cisza, żadnej reakcji, bo rano trzeba wstać i budować nową Polskę. Tylko kilka osób odpowiada młodym ludziom: "spier...". Tak powstawała jedna z najważniejszych alternatywnych scen na teatralnej mapie Polski, Komuna Otwock. Dziś pod nazwą Komuna// Warszawa działa na warszawskiej Pradze. W siedzibie Komuny do 15 marca będzie trwał festiwal "My mieszczanie" w ramach którego zostaną pokazane spektakle Weroniki Szczawińskicj ("Teren badań: Jeżycjada"), Wojciecha Ziemilskiego ("Pigmalion") i Grzegorza Laszuka ("Tocqueville. Życie codzienne po wielkiej rewolucji"). Obudźcie się! Komunę założyło w 1989 r. kilku anarchistów, w tym Grzegorz Laszuk, wtedy 22-letni student prawa. - Nie miałem złudzeń, co przyniesie kapitalizm, ale nie uważałem państwowego socjalizmu PRL za raj na ziemi - opowiada L

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Mieszczanie ze squatu

Źródło:

Materiał nadesłany

Newsweek Polska nr 10 /08-03-15

Autor:

Łukasz Saturczak

Data:

12.03.2015