11.02.2016 Wersja do druku

Między religią a faszyzmem. Natalia Korczakowska o "Wyznawcy"

- Chcę skompromitować faszyzm, bo uważam, że to jest najpilniejsza rzecz w tej chwili - mówi Natalia Korczakowska, która reżyseruje w Teatrze Studio spektakl "Wyznawca".

Izabela Szymańska: Jak rodzi się fanatyzm? Natalia Korczakowska: - To jest dla nas kluczowe pytanie. Spektakl oparty jest na prawdziwej historii Daniela Burrosa, sekretarza Amerykańskiej Partii Nazistowskiej, "Wielkiego Smoka" Ku-Klux-Klanu na stan Nowy Jork w latach 60. Dziennikarz John McCandlish Phillips przeprowadził z nim wywiad, w którym ujawnił, że Burros ma żydowskie korzenie. Po ukazaniu się artykułu na pierwszej stronie "New York Timesa" Daniel popełnił samobójstwo. Sam Phillips jest równie ciekawym przypadkiem: radykalny katolik nierozstający się z Pismem Świętym, uznający aborcję i homoseksualizm za grzech, wierzył, że jego praca w "NYT" to powołanie, nie on sam ją wybrał, tylko Bóg mu objawił, że chce mieć swojego człowieka w najbardziej wpływowej amerykańskiej gazecie, by walczył z siłami zła. Na początku myślałam, że kiedy Phillips pyta "jakie siły stworzyły Daniela B.", chodzi mu o to, co mnie interesuje najbardziej, czyli o p

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Natalia Korczakowska o premierze w Teatrze Studio [ROZMOWA]

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Co Jest Grane online/4.02

Autor:

Izabela Szymańska

Data:

11.02.2016

Tematy w toku

Realizacje repertuarowe
Festiwale