EN
24.01.2006 Wersja do druku

Między basenem a trzciną

Wśród nowych inwestycji, które powstają w Warszawie, zauważyć warto ciekawą grupę placówek o przeznaczeniu kulturalnym. Trzon takiego ośrodka na ogół stanowi scena teatralna, obok jest również klub, bar lub restauracja - pisze Monika Tuchalska w Gazecie Finansowej.

Zanim jednak twórcy rozpoczną działalność artystyczną, przed nimi niełatwe etapy budowy, remontu i adaptacji wnętrz. Jednym z ciekawszych obiektów, który będzie zaadaptowany na potrzeby teatru jest przedwojenna kryta pływalnia przy ulicy Konopnickiej. Będzie to siedziba grupy Montownia [na zdjęciu], przynajmniej przez najbliższych 10 lat, czyli tyle na ile podpisano umowę dzierżawy z ZHP - właścicielem obiektu. Architekt Paweł Grodzicki, autor koncepcji realizacyjnej w dużym stopniu zachował oryginalny charakter miejsca. Z Nowego Jorku i Londynu na warszawską Pragę przybyła moda na lofty czyli miejsca artystyczne organizowane w starych fabrykach i zakładach produkcyjnych. Ich surowe, industrialne wnętrza nadają miejscu specyficznego, artystycznego charakteru. W takiej właśnie przestrzeni, która wcześniej służyła za zakład produkujący marmoladę, konserwy a nawet obuwie gumowe, dwa lata temu powstała Fabryka Trzciny przy ulicy Otwockiej. W odległ

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Między basenem a trzciną

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Finansowa nr 3/19.01

Autor:

Monika Tuchalska

Data:

24.01.2006

Wątki tematyczne