Logo
1.03.2010 Wersja do druku

Mieć czy być?

"Sklep z zabawkami" w reż. Wojciecha Kobrzyńskiego w Teatrze Pleciuga w Szczecinie. Pisze Monika Gapińska w Kurierze Szczecińskim.

Czy obsypując dziecko ogromną ilością zabawek, nie bywasz czasem w stosunku do niego sprzedawcą marzeń? Czy nie obawiasz się, że w przyszłości twoja pociecha będzie głównie ceniła to, co inni posiadają? Jestem pewna, że po obejrzeniu nowego spektaklu szczecińskiej "Pleciugi", wielu rodziców zadało sobie takie pytania. Mowa tu o "Sklepie z zabawkami" na podstawie baśni rumuńskiego autora Alexandru Popescu, którego premiera odbyła się w minioną sobotę. Spektakl rozpoczyna się dość niewinnie. Oto w przytulnie urządzonym pokoju, pełnym kanap (dla widzów dorosłych) i poduch (dla dzieci), pojawia się bajkopisarz pan Zajączek (w tej roli Dariusz Kamiński), prowokując małych widzów do rozmowy o tym, czego się boją. Za chwilę poznajemy jego bratanicę Agatkę (zagrała ją Paulina Lenart), dość niesforną dziewczynkę. Kiedy mężczyzna opowiada o swoich bajkach, Agatka przynosi klawiaturę komputera. Jedno kliknięcie powoduje, iż przed widzami o

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Mieć czy być?

Źródło:

Materiał nadesłany

Kurier Szczeciński online

Autor:

Monika Gapińska

Data:

01.03.2010

Realizacje repertuarowe