EN
13.01.2012 Wersja do druku

Michał Żebrowski szydzi z dyrektorów teatrów

Żebrowski od prawie dwóch lat jest dyrektorem prywatnego teatru. W jednym z wywiadów krytycznie wypowiedział się o teatrach państwowych, a właściwie ich dyrektorach - pisze kawi w Super Expressie.

To może niektórych zaszokować! Mimo iż teatr uznawany jest za część kultury z wyższej półki, nie oparł się zwykłym ludzkim słabościom. W polskim teatrze trwa prawdziwa wojna. A wszystko przez Michała Żebrowskiego (40 l.), aktora i dyrektora prywatnego Teatru 6. piętro. Zarzucił on dyrektorom teatrów państwowych, że siedzą na ciepłych posadkach za pieniądze społeczeństwa i je marnotrawią. Na ripostę nie trzeba było długo czekać... - W teatrze komercyjnym, czyli państwowym, dyrektor siedzi na ciepłej posadce za pańskie i moje pieniądze. Według własnego uznania raz zleci zrobienie scenografii czy napisanie muzyki "Krzysiowi", innym razem "Mateuszowi". Potem, bez żadnej weryfikacji, czy na spektakl przyjdzie dwieście czy dwadzieścia kompletów widzów, i tak dostanie pieniądze na kolejny rok działalności - żali się Żebrowski. Oliwy do ognia dolał, przedstawiając swoją działalność. - My mamy teatr szczególny, bo prywatny. U n

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Michał Żebrowski szydzi z dyrektorów teatrów

Źródło:

Materiał nadesłany

Super Express nr 10

Autor:

kawi

Data:

13.01.2012