EN
1.07.2001 Wersja do druku

Metrem bliżej

Co było najpierw: jajko czy kura? Świat zna takie pytania bez odpowiedzi. Także w sztuce. Ale jed­no jest pewne: pępek świata jest w Nowym Jorku. Od 41 do 53 ulicy, pomiędzy Szóstą i Dzie­wiątą Aleją, na Manhat­tanie rozciąga się teryto­rium Theater District, naj­ważniejsze miejsce świa­towego musicalu. Spięte pokręconą nitką Broad­wayu jest rajem i pie­kłem sztuki, wyrocznią i rewią mody. Chociaż... nie od razu Broadway zbudowa­no. Za ojca i matkę musicalu uznaje się rów­nocześnie amerykański "Statek komedian­tów" (1927) i europejską "Operę za trzy grosze" (1928). Tyle że Europa nie miała zaoceanicznej fantazji. De facto musical ukrył się na wyspie, w teatrach londyńskie­go West Endu, w swojej drugiej ojczyźnie. Ten podział świata obowiązuje i żadne znaki na ziemi i na niebie nie zapowiadają zmiany. Jest jak jest. Tylko czasem do wal­ki staje jakiś Don Kichot... My też próbowa­liśmy przerabiać Polskę na Amerykę. Jak wi

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Metrem bliżej

Źródło:

Materiał nadesłany

Kobieta i Styl nr 7/8

Autor:

Krystyna Gucewicz

Data:

01.07.2001

Realizacje repertuarowe