23.05.2012 Wersja do druku

Mencwel: Wszyscy jesteśmy Medyceuszami

Mija rok od podpisania "Paktu dla kultury", w którym władza publiczna zobowiązała się do realizacji postulatów dotyczących finansowania i organizowania życia kulturalnego. Ile z jego postanowień udało się zrealizować? Na co jeszcze poczekamy? - z prof. Andrzejem Mencwelem rozmawia Roman Pawłowski z Gazety Wyborczej.

Roman Pawłowski: Ostatnie miesiące przyniosły serię złych wiadomości z obszaru kultury. Awantura o ACTA, protesty środowisk teatralnych przeciw komercjalizacji scen i cięciom budżetów, zerwanie umowy z Christianem Kerezem, który zaprojektował w Warszawie Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Czy "Pakt dla kultury" działa, czy jest nic nieznaczącym świstkiem papieru? Andrzej Mencwel: Pakt obowiązuje, władza wywiązuje się z zapisów, zwłaszcza jeśli chodzi o zwiększenie wydatków z budżetu na kulturę. W tym roku jest o 100 mln zł więcej, i to na ważne programy: narodowe i regionalne kolekcje sztuki współczesnej, infrastrukturę domów kultury, edukację medialną. To dlaczego jest tak źle, skoro jest tak dobrze? - Bo nie został utrwalony mechanizm negocjacyjny, który miał stać się płaszczyzną dialogu państwa ze społeczeństwem. Przecież przy ministrze kultury i kancelarii premiera powstały zespoły do spraw realizacji paktu. - Tak, ale ic

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Mencwel: Wszyscy jesteśmy Medyceuszami

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza online/22.05

Autor:

Roman Pawłowski

Data:

23.05.2012

Tematy w toku