24.01.2007 Wersja do druku

Mejer mi przeszkadza

- Nie chcę dzielić swoich ról na te niższego i wyższego lotu, mniej i bardziej ambitne. Wydaje mi się, że wszystko można zrobić dobrze albo źle. Staram się zagrać jak najlepiej, niezależnie od tego, czy gram w serialu, czy w teatrze - mówi CEZARY KOSIŃSKI, aktor TR Warszawa.

Cezary Kosiński jest znakomitym aktorem teatralnym i filmowym, ale publiczności kojarzy się przede wszystkim z sympatycznym i nieśmiałym chirurgiem ze szpitala w Leśnej Górze. Wkrótce ośmieli go nowa anestezjolog, dr Alicja, lecząc kontuzję doktora Mejera po dramatycznym faulu podczas meczu koszykówki. W serialu "Na dobre i na złe" występuje pan już ponad 6 lat. Na początku miała to być rola epizodyczna. - To prawda, dostałem wówczas scenariusz kilku epizodów. Okazało się jednak, że postać Mejera wzbudziła spore emocje widzów i zostałem w serialu na stale. Lubi pan Mejera? - Nie lubię, dlatego staram się zmieniać tę postać. Na początku bardzo irytowało mnie to, że jest taki śmieszny, można rzec - głupi. W miarę upływu czasu starałem się tak interpretować tę rolę, żeby śmieszność nie była cechą wiodącą postaci. Ale rola Mejera przyniosła panu olbrzymią popularność... - Serial daje sławę i aktor zawsze najmocniej jes

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Mejer mi przeszkadza

Źródło:

Materiał nadesłany

Tele Programy nr 4/22.01

Autor:

Jolanta Żabińska

Data:

24.01.2007

Tematy w toku