11.04.2019 Wersja do druku

Medea odzyskuje głos

"Medea" w reż. Tomasza Szczepanka we Wrocławskim Teatrze Pantomimy. Pisze Magda Piekarska w Gazecie Wyborczej - Wrocław.

Tomasz Szczepanek, ubiegłoroczny zdobywca Tukana Off na Przeglądzie Piosenki Aktorskiej, reżyseruje we Wrocławskim Teatrze Pantomimy "Medeę". I wbrew gatunkowym regułom wprowadza do spektaklu narratora. Igor Kujawski z ironią i dystansem relacjonuje z offu koleje losy Medei (Agnieszka Kulińska) i Jazona (Zbigniew Koźmiński). Jego męski głos ma symbolizować pułapkę narracji, w której została uwięziona bohaterka tragedii Eurypidesa. Ten feministyczny charakter adaptacji zapowiedziany został już zresztą plakatem i oprawą plastyczną programu przedstawienia autorstwa Marty Frej. Na afiszu Medea pokazuje nam, patrzącym, środkowy palec. Tak, jakby chciała powiedzieć: "Nie liczcie na to, że dostaniecie historię, którą dobrze znacie". I nie dostajemy - Medea w interpretacji Szczepanka zbuntuje się w finale i nie wykona gestu, który naznaczył ją na wieki piętnem najstraszliwszej zbrodni - matkobójstwa. To właśnie ona sprawia, że realizatorzy mają z tą

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Medea odzyskuje głos

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Wrocław nr 86

Autor:

Magda Piekarska

Data:

11.04.2019

Realizacje repertuarowe