01.07.1988 Wersja do druku

Medea lacrimosa

Na polskiej scenie "Medea" po­jawiła się po raz pierwszy w dniu królewskich imienin roku 1767 tańczona (bo o baletowej wersji antycznego mitu mowa) przez Mademoiselle Saunier. Wiek dwudziesty wraz z zainte­resowaniem polskiego teatru dramaturgią antyczną przyniósł kolejne kreacje; czarodziejkę z Kolchidy, tym razem już skre­śloną piórem Eurypidesa, grały największe: Stanisława Wysocka, Halina Mikołajska, Lidia Zam­kow, Jadwiga Jankowska-Cieślak. Dołączyła do nich ostatnio Krystyna {#os#305}Janda{/#}, która rolą Medei, w przedstawieniu przygoto­wanym przez Zygmunta {#os#871}Hübnera{/#}, zadebiutowała w wielkim tragicznym repertuarze. I jest to debiut niespodziewa­ny, nie mający nic wspólnego z natrętnym uwspółcześnianiem, do czego dotychczasowe doświad­czenia sceniczne Jandy mogłyby ją przywieść dość łatwo. Aktorka w pełni podporządkowała się wymogom klasycznego tekstu, co znowu nie znaczy, że zrezygnowała z nadania mitycznej boha­te

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Medea lacrimosa

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatr Nr 7

Autor:

Maciej Nowak

Data:

01.07.1988

Realizacje repertuarowe