21.11.2018 Wersja do druku

Mazurkiewicz, bój się Boga!

"Żołnierz królowej Madagaskaru" Juliana Tuwima w reż. Krzysztofa Jasińskiego w Teatrze Polskim w Warszawie. Pisze Tomasz Miłkowski w Przeglądzie.

Krzysztof Jasiński nie miał intencji ośmieszania tej poczciwej komedyjki o Mazurkiewiczu, szefie krzewiącej dobre obyczaje Lilii Radomskiej, rozdartym między uczuciem do panny Mąckiej i adoracją aktoreczki. Przeciwnie, wystawił "Żołnierza" z czułością. Powstał spektakl radosny, pełen wdzięku i staroświeckiego poloru. Wnętrze czcigodnego Teatru Polskiego zmieniło się w teatrzyk rewiowy. Na scenie grasowały girlsy, za kulisami kręcili się inspicjenci i podejrzani admiratorzy pięknych aktorek. Wśród nich królowali mecenas Mazurkiewicz z Radomia (Zbigniew Zamachowski) i jego niesforny syn Kazio (Krzysztof Kwiatkowski). Na czoło zespołu wysuwały się prześmieszne figury sióstr Mąckich, pań z pretensjami do wyższych sfer (Joanna Trzepiecińska i Ewa Makomaska), oraz starzejąca się panna pozująca na kobietę fatalną, czyli Sabina (Lidia Sadowa). Ze sceny buchało energią, której dodawali Szymon Kuśmider w roli Cabińskiego, i panowie Mąccy, siostrzen

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Mazurkiewicz, bój się Boga!

Źródło:

Materiał własny

Przegląd nr 47

Autor:

Tomasz Miłkowski

Data:

21.11.2018

Realizacje repertuarowe