01.03.2009 Wersja do druku

Martwe dusze

"Idiota" w reż. Krzysztofa Babickiego w Teatrze im. Juliusza Osterwy w Lublinie. Pisze Matylda Małecka w Teatrze.

"Świat ma zbawić piękno". Te słowa kilkakrotnie pojawiają się w lubelskim "Idiocie". Za księciem Myszkinem powtarzają je inni bohaterowie. Jednak w świecie stworzonym na scenie przez Krzysztofa Babickiego nie może być mowy o pięknie. Świat nie zostanie zbawiony. Na scenie stoi niewiele mebli, kanapa, stolik. Ściany są szare, z dużą liczbą podwójnych drzwi - wejść i wyjść. Jedynym stałym elementem scenografii jest koza, mały żelazny piecyk z długą rurą, znajdujący się po lewej stronie w tyle sceny. Szarobure, jakby wiecznie zakurzone i brudne, meble wnoszą i wynoszą przy każdej zmianie scenografii mężczyźni ubrani na czarno. Te postacie, nie do końca realne, pochodzące z jakiegoś mrocznego koszmaru, nadają charakter całości. To ich obecność wraz z niepokojącą, wzniecającą napięcie muzyką buduje atmosferę spektaklu. Większość aktorów ubrana jest w ciemne kostiumy - również utrzymane są w tonacji szaro-czarnej. To jedyny ich zn

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Martwe dusze

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatr nr 3

Autor:

Matylda Małecka

Data:

01.03.2009

Realizacje repertuarowe