- To kultura jest i będzie marką miasta i regionu - zapewnia Krzysztof Hetman, marszałek województwa i zapowiada, że podległe mu instytucje muszą przygotować się na zmiany. Rozmowa w Gazecie Wyborczej - Lublin.
Sławomir Skomra: - Jak ocenia pan podległe panu instytucje kultury? Działają zgodnie z oczekiwaniami, czy potrzebują zmian? Krzysztof Hetman: - To jest pytanie, na które każda odpowiedź będzie zła. Doceniam to, co się dzieje. Mamy Teatr Osterwy, gdzie frekwencja na widowni jest bardzo dobra, a repertuar ciekawy. W Muzeum Lubelskim na Zamku też się wiele wydarzyło w ciągu ostatnich lat. Może są to rzeczy, na które zwykły mieszkaniec nie zwraca uwagi, ale praktycznie odbudowaliśmy zamek. Zabezpieczyliśmy skarpę, która się rozmywała. Potrzebny był olbrzymi wysiłek finansowy, żeby wykonać wszystkie te prace, ale udało się. Budynek jest znakomicie odrestaurowany i na tym jeszcze nie koniec. Muzeum realizuje też kolejny projekt unijny. Dzięki niemu otworzy się na nowoczesność. Chodzi o multimedialne techniki realizacji wystaw. Widać, że dyrekcja stawia na tradycyjny przekaz, a jednocześnie zależy jej na dotarciu do nowego odbiorcy. Mówiąc