20.01.2020 Wersja do druku

Maria Sobocińska: Strach jest ponadczasowy

Wydaje się, że trudno przełożyć reportaż na przedstawienie, a udało się to bardzo dobrze. Tekst Ryszarda Kapuścińskiego o ambicjach, strachu i dwulicowości jest ponadczasowy - mówi aktorka Maria Sobocińska.

Czytam po kolei wszystkie książki Jerzego Pilcha. Ostatnio skończyłam zbiór opowiadań "Moje pierwsze samobójstwo". To esencja najlepszych cech w jego twórczości - dowcipu, ironii, błyskotliwej obserwacji świata. Niedawno czytałam też "Trociny" Krzysztofa Vargi. Autor obnaża w niej słabości współczesnego społeczeństwa i Polaków. I tak jak Pilch, robi to ze specyficznym poczuciem humoru. Ostatnio bardzo duże wrażenie zrobił na mnie film "Historia małżeńska" w reżyserii Noaha Baumbacha. Opowiada o rozpadzie małżeństwa w sposób przeszywający i smutny, ale też piękny. Na dodatek jest genialnie zagrany, wspaniałe kreacje stworzyli Scarlett Johansson i Adam Driver. Scena kłótni głównych bohaterów na pewno przejdzie do historii kina. Chciałabym polecić też kameralny polski film z 2016 r. "Wspomnienie lata" w reżyserii Adama Guzińskiego. Niestety, przeszedł bez echa i mało kto o nim słyszał, a szkoda. To portret kobiety opowiedziany oczami jej

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Strach jest ponadczasowy

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita nr 14

Autor:

not. mta

Data:

20.01.2020

Realizacje repertuarowe