04.02.2010 Wersja do druku

Marek Żydowicz: Zróbmy z Gdyni polskie Cannes

- Rozmowy na temat przeniesienia festiwalu Plus Camerimage wstrzymałem do momentu, kiedy zostaną wyczerpane wszelkie możliwości rozmów z władzami Łodzi. Do czasu przyjęcia uchwały budżetowej i wyboru komisarza miałem jeszcze złudzenia. Stały się one jednak teraz tak mgliste, że nie ma o czym mówić. Mój zespół zaczyna zatem prowadzić negocjacje z Poznaniem i innymi miastami - mówi Marek Żydowicz, organizator festiwalu Plus Camerimage.

Z Markiem Żydowiczem [na zdjęciu], organizatorem festiwalu Plus Camerimage, rozmawia Jarosław Zalesiński: Pański rozwód z Łodzią jest już przesądzony? - Festiwal oddala się od Łodzi. Niektórzy mieszkańcy Łodzi już to przeczuwają. Niestety, obecne władze Łodzi zrozumieją stratę, gdy ona nastąpi. W Toruniu też tak żałowali. - Tak, jak było za późno. Przyzwoitość nakazuje porozmawiać jeszcze z komisarzem Łodzi. Niezależnie od tego rozpoczynamy rozmowy z innymi miastami, aby zbadać możliwość przeniesienia festiwalu gdzie indziej. Co Łódź ewentualnie straci, poza prestiżową imprezą? - Badania firmy Millward Brown wykazały, że festiwal Plus Camerimage przynosił Łodzi rocznie 12,5 miliona złotych. Żywej gotówki?! - 6 milionów złotych wpływało do budżetu miasta i do kieszeni łodzian, hotelarzy, restauratorów, pań szatniarek itp. A pozostała kwota to wartość promocyjna, obliczona tylko na podstawie polskich mediów i b

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Marek Żydowicz: Zróbmy z Gdyni polskie Cannes

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Dziennik Bałtycki nr 29

Autor:

Jarosław Zalesiński

Data:

04.02.2010

Wątki tematyczne