"Pornografia" w reż. Jacka Bunscha w Teatrze Zagłębia w Sosnowcu. Pisze Henryka Wach-Malicka w Polsce Dzienniku Zachodnim.
Nadając swojej powieści tytuł "Pornografia", Witold Gombrowicz świadomie prowokował potencjalnych czytelników. Oczywistym i pierwszym skojarzeniem z tym słowem jest przecież niedozwolony przez społeczne normy obszar zachowań erotycznych. Tymczasem w powieści Gombrowicza (wydanej w 1960 r.), choć odważnej obyczajowo, nie tylko o seksualność chodzi. Autor rozszerza to pojęcie na wszelkie działania wyzwalające w ludziach niekontrolowane, złe instynkty, bądź pro wadzące do nieprzewidywalnych skutków. Sceniczną adaptacje "Pornografii" wystawił właśnie Teatr Zagłębia w Sosnowcu w reżyserii Jacka Bunscha. W tym przedstawieniu narratorem jest wprawdzie Witold, ale głównym bohaterem - Fryderyk. Dwaj obywatele XX wieku, lądujący w odciętym od świata majątku ziemskim pana Hipolita, w którym czas zatrzymał przynajmniej sto lat wcześniej. Trwa II wojna, wali się europejska cywilizacja, ale mieszkańców dworku wojna mało obchodzi. Co najwyżej uprzykrza c