08.11.2019 Wersja do druku

Małgorzata Ludwisiak: Nie jestem mafioską

- Sprawdzamy, na kogo głosował Scorsese lub Eastwood? Czy po prostu idziemy na ich filmy, bo są świetne? Nie zgadzam się na zawłaszczanie sztuki przez politykę - mówi Małgorzata Ludwisiak, dyrektorka CSW Zamek Ujazdowski. Minister Gliński wymienia ją na związanego z prawicą kuratora Piotra Bernatowicza. Rozmawia Jędrzej Słodkowski w Gazecie Wyborczej.

W czerwcu minister Gliński zdecydował, że nie przedłuży Małgorzacie Ludwisiak kontraktu na drugą kadencję. W październiku okazało się, że nie zamierza też rozpisać konkursu, a następcą Ludwisiak zamierza uczynić Piotra Bernatowicza, dyrektora Radia Poznań, wcześniej szefa Galerii Arsenał w Poznaniu, kuratora, historyka i krytyka sztuki związanego z prawicą. - Dziś jest tak, że niezależnie, czy ktoś maluje obrazy, czy tworzy instalacje, jeśli chce odnieść sukces, musi w swojej sztuce krytykować wszystko to, co tradycyjne, i głosić tolerancję. I nie kierować się własnym zdrowym rozsądkiem, a ideologicznym programem. Z tym zamierzam skończyć - zapowiedział Bernatowicz. Wywiad w Niezależna.pl nosi tytuł "Koniec lewackiej dyktatury w sztuce!". Jędrzej Słodkowski: Jeszcze się pani nie pakuje? Małgorzata Ludwisiak*: Bynajmniej, pracuję. Dlaczego minister Gliński zdecydował, by nie przedłużyć pani kontraktu? - Nie wiem. W lipcu pop

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

To jej nie chciał Gliński. Odchodząca szefowa CSW: Nie jestem mafioską

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Kultura online

Autor:

Jędrzej Słodkowski

Data:

08.11.2019