25.09.2006 Wersja do druku

Maleńczuk w operze Bizeta

"Carmen TV" w reż. Jarosława Stańka na Festiwalu Sacrum-Profanum w Krakowie. Pisze Tomasz Handzlik w Gazecie Wyborczej.

Miłość, zdrada, nienawiść i ostry seks - widowiskiem "Carmen TV" zakończył się wczoraj w Krakowie IV Festiwal Sacrum-Profanum. Oparty na klasycznej operze Georges'a Bizeta spektakl na potrzeby krakowskiego festiwalu wyreżyserował Jarosław Staniek. Akcję przeniósł do telewizyjnego studia, w którym na żywo i z udziałem publiczności realizowane jest reality show. Czuwający nad programem mistrz ceremonii Maciej Maleńczuk (Wielki Brat) komentuje akcję lub bezpośrednio w niej uczestniczy, dając znak, że granica pomiędzy telewizyjną fikcją, a rzeczywistością nie istnieje. Bo "Carmen TV" to kpina i szyderstwo z wszechwładnej telewizji i łaknącej rozrywki publiki. Chcecie igrzysk - macie corridę, chcecie miłości - może być nawet ostry sex, chcecie krwi - sami zabijcie Carmen! - zdaje się krzyczeć reżyser. Na porozwieszanych pod sufitem telebimach ukazywały się obrazy przypominające wiadomości CNN. W dole ekranów napisy: "Romans jakiego nie było. N

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Maleńczuk w operze Bizeta

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza nr 224

Autor:

Tomasz Handzlik

Data:

25.09.2006

Festiwale