24.12.2006 Wersja do druku

Małe formy emigracyjne

- Czasami myślę, że zagalopowałam się za bardzo i że powinnam komuś odstąpić prowadzenie któregoś z teatrów. Ale czy można proponować komuś pracę bez pensji? - mówi Anna Maria Grabania [na zdjęciu], założycielka Teatru Małych Form i Teatru Wyobraźni z Northampton. O artystce pisze Darek Zeller w Polish Express.

W Wielkiej Brytanii mieszka od 1984 roku. Zanim jednak znalazła się tu, ukończyła w Polsce studia polonistyczne i teatrologię, pracowała następnie w TVP, najpierw w oddziale krakowskim, a następnie w Katowicach. - Kiedy miałam dwadzieścia kilka lat, miałam już dość pokaźny dorobek. Po trzydziestce kierowałam z kolei Redakcją Widowisk Teatralnych. - wspomina pani Anna. W grudniu 1981 roku został wprowadzony w Polsce stan wojenny. W marcu 1982 roku nastąpiła weryfikacja kadry kierowniczej, m.in w TV Katowice, w wyniku której pani Anna straciła pracę. - W grudniu 1984 roku opuściłam Polskę. Życie zaczynałam od początku - dodaje. W Wielkiej Brytanii, gdzie się znalazła, nie znając nawet języka angielskiego, pracowała jako kelnerka, sprzątaczka, kucharka i opiekunka dla starszych osób, pracowała w pralni i w fabryce torebek. W 1986 roku wyszła za mąż, za Fredericka Richardsa. W 1987 roku otrzymała pracę sekretarki (na pół etatu), w ramach pomocy e

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Polish Express nr 77/2006

Autor:

Darek Zeller

Data:

24.12.2006

Wątki tematyczne