"Opowiadanie króla Wysp Hebanowych" w reż. Ireny Dragan w Teatrze Tęcza w Słupsku. Pisze Daniel Klusek w Głosie Pomorza.
"Opowiadanie króla Wysp Hebanowych" to pierwsza w tym roku premiera w słupskiej Tęczy. Oby więcej takich propozycji. W najnowszej premierze teatr Tęcza sięgnął po tekst bardzo poetycki i baśniowy - "Klechdy sezamowe" Bolesława Leśmiana. Z nich pochodzą dwa opowiadania, z których powstał scenariusz "Opowiadanie króla Wysp Hebanowych". Kilka lat temu spektakl został zrealizowany w Teatrze Lalki i Aktora Kubuś w Kielcach. Irena Dragan, dyrektor kieleckiej sceny, przeniosła tamto przedstawienie do słupskiego teatru. W efekcie powstał znakomity spektakl, malowniczy, trudny realizatorsko, ale dopracowany w każdym szczególe. Scenografia przenosi widzów w egzotyczny świat arabskich mitów, wierzeń i kultury. Ale najciekawszy jest rozmach, z jakim zrealizowano spektakl. Akcja dzieje się aż na trzech poziomach. Mamy tu bowiem żywy plan, lalki animowane przez aktorów, a w tle również czarny teatr. To niezwykle atrakcyjna dla widzów, ale trudna aktorsko forma