18.04.2019 Wersja do druku

Macieja Figasa Bydgoszczy wielkie promowanie

- Nie robię wszystkiego jednoosobowo! Nasza Opera ma wielu sprzymierzeńców i przyjaciół, od urzędów i instytucji, poprzez sponsorów, którzy nas wspierają. To dzięki nim uchylają się przed nami drzwi. A przede wszystkim tu, wewnątrz firmy, mamy znakomity zespół ludzi, którzy lubią ze sobą pracować, którzy nawzajem się cenią, gremium wolne od animozji, jakie często pojawiają się w tego typu instytucjach - mówi Maciej Figas, dyrektor Opery Nova w Bydgoszczy, w rozmowie z Anitą Nowak na łamach Scen Polskich.

Z Maciejem Figasem [na zdjęciu], dyrektorem Opery Nova w Bydgoszczy rozmawia Anita Nowak - Kariera wydawnicza Opery Nova zaczęła się stosunkowo niedawno od nagrania "Manru" a sukces tej płyty sprawił, że szybko nabraliście Państwo ogromnego rozmachu na tym polu... - Byliśmy jedynym w Polsce teatrem operowym, posiadającym w repertuarze tę pozycję. A kiedy okazało się, że na całym świecie nie ma ani jednego nagrania video jakiejkolwiek inscenizacji "Manru", zrozumieliśmy, że otwiera się przed naszą realizacją szansa zaistnienia w najbardziej nawet odległych zakątkach świata. I tak się też stało. Choć problemów mieliśmy z tym niemało, bo stawialiśmy przecież pierwsze kroki nagraniowe i to przy okazji niełatwej pozycji. "Manru" jako poligon doświadczalny w kwestii nagraniowej to naprawdę wielkie wyzwanie. Najpierw uczyliśmy się jak najlepiej realizować sesje nagraniowe audio, potem video; na szczęście nadzorował te nasze zmagania doświadcz

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Macieja Figasa Bydgoszczy wielkie promowanie

Źródło:

Materiał własny

Sceny Polskie. Pismo ZASP nr 2

Autor:

Anita Nowak

Data:

18.04.2019

Realizacje repertuarowe
Teatry
Festiwale