11.07.2014 Wersja do druku

Lupa o "Golgota Picnic": Niektórych obraża wszystko, co trochę inne

- Zupełnie nie rozumiem, dlaczego nikt nie chce się temu przyjrzeć, tylko zawczasu buduje się barykady. Zasłaniamy uszy, nie wiedząc, co możemy usłyszeć. A może ktoś ma nam do powiedzenia coś bardzo ważnego? - zastanawiał się w TOK FM reżyser Krystian Lupa.

- Protestujący lepiej zrobiliby, gdyby na to popatrzyli i zobaczyli, czy faktycznie dokonuje się tam gwałtu na wizerunku Chrystusa - mówił Lupa. Podczas Festiwalu Teatralnego Malta miał odbyć się pokaz spektaklu "Golgota Picnic" argentyńskiego reżysera Rodrigo Garcii. Został on jednak odwołany z uwagi na "realne zagrożenie bezpieczeństwa publicznego" po tym, jak środowiska katolickie zapowiedziały protesty przeciwko "antychrześcijańskiej" sztuce. Decyzja o zdjęciu spektaklu z afiszu wywołała skutek odwrotny od zamierzonego przez protestujących - w całym kraju odbyły się dziesiątki odczytów scenariusza sztuki i pokazów jej filmowego zapisu. W każdym przypadku tłumy protestujących usiłowały nie dopuścić do prezentacji sztuki. - Nie mamy do czynienia z bluźniercą, który krytykuje Chrystusa jako coś wrogiego, nie mamy do czynienia nawet z prowokacją. Garcia to człowiek, który przybywa do nas z Argentyny, gdzie inaczej wyglądają sprawy duchowe,

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Katolik pod ochroną? Lupa o "Golgota Picnic": Niektórych obraża wszystko, co trochę inne

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza online

Autor:

Wiktoria Beczek

Data:

11.07.2014

Wątki tematyczne