Jan Szurmiej Aktor, reżyser i choreograf, przygotowuje właśnie swoją piątą inscenizację "Sztukmistrza z Lublina" według Singera, tym razem na scenie Teatru Muzycznego Operetki Wrocławskiej. "Sztukmistrza" wystawiał już w Kaliszu, Warszawie (w Teatrze "Roma"), Lublinie i przed 12 laty we Wrocławiu. Niegdyś uczęszczał do szkoły baletowej przy wrocławskiej Operze, w latach sześćdziesiątych był aktorem-mimem w Teatrze Pantomimy Gest we Wrocławiu, później wyjechał do Warszawy. Przygotował ponad pięćdziesiąt spektakli - od dramatów do musicali, m.in. "Skrzypka na dachu", "Piaf", "Zorbę". "Sztukmistrz" z muzyką Zygmunta Koniecznego jest dla niego monumentalnym: dramatem muzycznym, zbliżonym do musicalu. Książka Singera tworzy jego zdaniem pomost miedzy kulturami, między judaizmem i chrześcijaństwem. W tym sezonie dla Operetki Wrocławskiej wyreżyserował już "Zorbę" i ostatnio "Księgę dżungli". Robert Kowalski Gra Jaszę Mazura - obok Macieja Tom
Tytuł oryginalny
Ludzie
Źródło:
Materiał nadesłany
"Gazeta Dolnośląska" nr 120