17.06.2021, 10:30 Wersja do druku

Lublin. Tancerze pytają o ważne rzeczy

Premiera najnowszego spektaklu Lubelskiego Teatru Tańca w reżyserii Joanny Lewickiej odbędzie się 26 czerwca.

fot. mat. teatru

"Czas przeszły i obecny czas
Oba są chyba obecne w czasie przyszłym
A przyszły czas jest zawarty w czasie przeszłym."
T.S. Eliot
Z czego powstaliśmy? Od kogo się wywodzimy? Kim, czym się staniemy za kilkadziesiąt lat? Wydaje się to oczywiste, ale kiedy o to pytamy, gubimy się w odpowiedziach. Szukamy ich poprzez badanie granic, odczuwanie własnych ograniczeń, kult młodości i idealnego ciała, nakręcanie spirali wirtuozerii i sprawności fizycznej. Ale to, co minęło, już nie istnieje, a to, co będzie, jeszcze nie nadeszło. Wszystko, co naprawdę jest – jest teraz.

Gdzie w takim razie jest przeszłość i przyszłość? Ciało, umysł zmieniają się, nadchodzi strach, lęk przed pustką, wielkie piękno starości. Piękno, którego obiektywnie nie ma, ale które jest w nas, w naszych umysłach: przeszłość pozostaje w naszej pamięci, a przyszłość w naszym oczekiwaniu. Spektakl Lubelskiego Teatru Tańca rozgrywa się w tym stanie pomiędzy pamiętaniem i zapominaniem, lękiem i nadzieją. Chce być wspomnieniem i przyszłym rozczarowaniem lub spełnieniem jednocześnie, jak w „Czterech kwartetach” T. S. Eliota.

Ten wielokodowy spektakl, jest też spotkaniem twórców różnych dziedzin, z różnych miejsc, o różnym pochodzeniu i różnym wieku. Pyta o nasz wspólny ale też indywidualny stosunek do przeszłości i do tego, co ma nadejść. Jest próbą zabawy w popadanie w nostalgię, pogrążanie się w stare dobre i złe czasy ale również wyrazem lęku przed starością i śmiercią, czy oczekiwaniem szczęścia i tego najważniejszego momentu artystycznego, którego zawsze próbowaliśmy doświadczyć.

Tytuł oryginalny

Tancerze pytają o ważne rzeczy

Źródło:

Dziennik Wschodni nr 115

Data:

17.06.2021