08.01.2011 Wersja do druku

Lublin. "Sarmacja schodzi z afisza"

Trzy pożegnalne spektakle "Sarmacji" można zobaczyć w ten weekend w Teatrze Osterwy. Premier Tusk ogladał ten spektakl i żałował, że trwał tak krótko.

W piątek, sobotę i niedzielę o godz. 19 aktorzy po raz ostatni zagrają "Sarmację" [na zdjęciu]. Paweł Huelle, autor głośnego "Weisera Dawidka" napisał "Sarmację" specjalnie dla Teatru Osterwy. Pokazał w niej leni, opojów i warchołów, czyli Polaków. Oraz frywolnego króla Stanisława, który wydaje uczty. W "Sarmacji" odbija się współczesność. Sztuka Pawła Huelle rozpoczyna się i kończy scenami, których tłem jest rozłożysty dąb obwieszony trumiennymi portretami. Ten dąb jest symbolem śmierci mitu o Polakach - narodzie wybranym. Piosenki Jacka Kaczmarskiego komentują zdarzenia na scenie i chwytają za gardło. Mieszkańcy Krakowa i Warszawy przyjeżdżali do Lublina, żeby obejrzeć sztukę o naszych przodkach. Kiedy Teatr Osterwy pokazał "Sarmację" w Gdańsku, rodzinnym mieście Pawła Huelle - aktorzy dostali brawa na stojąco. Na spektakl przyszedł Donald Tusk z żoną. Miał tylko jedno zastrzeżenie do widowiska. - Żałował, że spektakl trwał t

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Pożegnanie "Sarmacji"

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Wschodni nr 3/05.01

Autor:

Waldemar Sulisz

Data:

08.01.2011

Realizacje repertuarowe