16.01.2010 Wersja do druku

Lublin. Pożegnanie z "Idiotą"

Przychodzi taki moment, kiedy każdy - nawet najlepszy - spektakl schodzi w końcu z afisza. W ten weekend tak się stanie z "Idiotą" według powieści Dostojewskiego, w adaptacji i reżyserii Krzysztofa Babickiego. W sobotę i niedzielę widzowie będą mieli dwie ostatnie okazje, aby zobaczyć tę realizację.

Spektakl Babickiego kończy sceniczny żywot, ale zapewnił sobie trwałe miejsce w historii Teatru Osterwy. Reżyserowi udała się sztuka nadzwyczaj rzadka: przełożył na język sceny ogromną powieść Dostojewskiego. I uczynił to nie w formie "Idioty" w pigułce, przypominającej szkolną ściągawkę z lektury, ale w postaci spójnego przedstawienia, w którym kolejne sceny - choć oczywiście mamy tu do czynienia z ich wyborem - są połączone logicznie i dramaturgicznie. Zamiarem reżysera nie było osiągnięcie powierzchownego efektu dramaturgicznego, mówiąc w pewnym uproszczeniu: opowiedzenie historii księcia Myszkina, lecz ukazanie złożonych relacji, w jakie wchodzą protagoniści przedstawienia. I ów zamiar udało mu się w pełni zrealizować, co sprawia, że spektakl na długo zapisuje się w pamięci. Podobnie jak role stworzone w nim przez Szymona Sędrowskiego (Myszkin), Krzysztofa Olchawę (Rogożyn), Monikę Babicką (Nastazja Filipowna) i Karolinę

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Pożegnanie z "Idiotą"

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Kurier Lubelski online

Autor:

Andrzej Z. Kowalczyk

Data:

16.01.2010

Realizacje repertuarowe