22.10.2009 Wersja do druku

Lublin. Festiwal Teatrów Niewielkich od soboty

14 monodramów konkursowych oraz ciekawe imprezy towarzyszące, w tym spektakl Jana Peszka, złożą się na program piątej edycji Festiwalu Teatrów Niewielkich w Lublinie.

Pomysł festiwalu dla teatrów jednego aktora okazuje się na tyle trafiony, że każda kolejna edycja Festiwalu Teatrów Niewielkich przynosi niespodzianki. Festiwal jest też dobrym miejscem do obserwacji frapującego zjawiska narodzin teatru powstającego z indywidualnych fascynacji słowem i gestem oraz plastyką. - Oglądanie tych spektakli przypomina mi o roli praaktora, kogoś, kto zajmował się opowiadaniem - podkreśla Henryk Kowalczyk, który festiwal wymyślił. O takiej różnorodności świadczy dobitnie choćby program pierwszego dnia rozpoczynającego się w sobotę festiwalu. Otwarcie zaplanowano na godz. 12 w Wojewódzkim Ośrodku Kultury przy ul. Dolnej Panny Marii 3 - i tu odbywać się będą wszystkie sobotnie punkty programu (w niedzielę i poniedziałek spektakle przeniosą się na scenę w Hadesie). Pierwszy wystąpi Jakub Zwolak z Zamościa ze spektaklem "100:1" na podstawie "Antygony w Nowym Jorku" Janusza Głowackiego, we własnej reżyserii. Aktor w tym

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Festiwal Teatrów Niewielkich: świat z walizki

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Lublin nr 248 online

Autor:

Grzegorz Józefczuk

Data:

22.10.2009

Festiwale