26.10.2009 Wersja do druku

Lublin. Festiwal Teatrów Niewielkich jeszcze dzisiaj

Jeszcze dzisiaj można oglądać konkursowe pokazy monodramów 5. Festiwalu Teatrów Niewielkich. Festiwal zakończy spektakl niezrównanego Jana Peszka.

Trzydniowy festiwal nabiera kolorów z każdą nową porcją monodramów, które na plakacie festiwalowym symbolizuje walizka, lecz nie sposób tu poświęcić choćby kilka zdań wszystkim, którzy na to zasługują. Niewątpliwie zaletą festiwalu jest różnorodność teatralnych propozycji, jakie oferuje on publiczności. W sobotę Joanna Gutral ze Słupska pokazała, jak "być piękna i bogatą", czyli znakomitą satyrę na budowanie życia według porad kobiecych czasopism. Natomiast 14-letnia Aleksandra Nowosadko z Suwałk opowiadała tragiczną historię rodzeństwa z niekochającej się rodziny, dzieci przez niepełnosprawność odizolowanych od świata. W niedzielę z fascynacją i humorem reagowano na "Sny" Agaty Kucińskiej, absolwentki "lalek" z Wrocławia, która przygotowała właśnie "lalkową" inscenizację debiutanckiego dramatu jednego z najpopularniejszych współczesnych dramaturgów Rosji, Iwana Wyrypajewa. Potem z uwagą oglądano spektakle Ewy Golczewskiej z Pr

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Festiwal Teatrów Niewielkich jeszcze dzisiaj

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Lubln nr 251 online

Autor:

Grzegorz Józefczuk

Data:

26.10.2009

Festiwale