19.01.2018 Wersja do druku

Lublin. Dwie godziny zapomnienia

- Mamy ostatnio nie najweselsze życie i marzyłam o skomponowaniu roili, która dałaby trochę radości i mnie,
i publiczności - mówi Krystyna Janda, która w swoim najnowszym spektaklu wciela się w tytułową pomoc domową. Spektakl "Pomoc domowa" z Och-Teatru w Warszawie w sobotę w CSK

Komedia napisana przez Marka Camolletiego była wystawiana na całym świecie już kilkadziesiąt tysięcy razy. - Nie ma wątpliwości, jest to utwór napisany dla przyjemności, dla zabawy, aby widzowie dostali dwie godziny zapomnienia. Klasyczny układ komediowy: mąż, żona, kochanek, kochanka i... niekonwencjonalna, bezczelna i sprytna pomoc domowa lubiąca "podziękowania" w gotówce - mówi aktorka w rozmowie z Co Jest Grane 24. Pomoc domowa jest bardzo dyskretna (jak sama twierdzi) i na pewno bardzo zaradna - dzięki niej dom Olgi i Norberta zawsze wygląda znakomicie, a życie jego gospodarzy płynie spokojnie i przyjemnie. Wszystko zmienia się, kiedy małżonkowie postanawiają oddzielnie wyjechać na weekend, Norbert służbowo, a Olga z wizytą do teściów. Oba wyjazdy są w istocie przykrywką dla romansów: Norbert chce w ukryciu spędzić weekend we własnym domu z Mają, zwaną Pszczółką, Olga wpada na ten sam pomysł i zaprasza do siebie Marka. Na szczęście po

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Dwie godziny zapomnienia

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Lublin nr 15 dodatek - Co Jest Grane

Autor:

Tomasz Kowalewicz

Data:

19.01.2018

Realizacje repertuarowe